Witajcie!
Czy ja już się starzeję czy coś jest ze mną nie tak....?
Czemu zakupy nie sprawiają mi przyjemności whay ???
Zakupy poczynione, nogi obolałe i nic więcej ...
Parę godzin chodzenia po sklepach, a ja upatrzyłam tylko 3 bluzeczki. Aż mój mąż się zdziwił że tyko tyle kupiłam, a tak długo mnie nie było. ''Tylko tyle ja myślałem że wykupiłaś cały sklep...'' gdybym to uczyniła to dopiero by się zdziwił he he :))
Ale prawdę mówiąc nic ciekawego mi do oka nie wpadło.
Kiedyś biegałam podekscytowana po sklepach, kupowałam, przymierzał... a teraz nie sprawia mi to już takiej frajdy chyba się starzeje czy coś?:) Mam nadzieje że przejdzie :))
Mam wrażenie że w każdym sklepie są podobne fasony, kolory i kroje no nie wiem...
Wszędzie pełno ludzi i bałagan (primark).
na co się skusiłam:
Teraz mam bardziej obsesje kupowania rzeczy do domu niż ubrań.
Kupiłyście sobie ostatnio coś ciekawego?
Chodzicie na zakupy aby poprawić sobie humor?
pa miłego dnia!
ja lecę po mojego szkraba do przedszkola :))
ja lecę po mojego szkraba do przedszkola :))
Malina xxx






.jpg)
.jpg)