wtorek, 19 lutego 2013

Zabawki

Moje nowe zabawki.
Moja motywacja nie spada, a wręcz przeciwnie :)


pozdrawiam 
Malina:)

19 komentarzy:

  1. Podziwiam Cię - ja jestem zbyt leniwa na ćwiczenia z tymi cudeńkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za mocną motywację w dalszym ciągu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, widzę że nie odpuszczasz:-) tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  4. No jakie piękne:D moje troszke w gorszym stanie :D ale dają rade;) i ja jak narazie też nie odpuszczam :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję samozaparcia!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna sprawa taki sprzęcik ;)
    życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdzieś dorwała i jak bardzo na nich zbiedniałaś (czyli w tłumaczeniu na polski - o cenę ładnie proszę ^^). Szukam czegoś na "motylki", bo flaki mi na ramionach wiszą, jak 70-cio letniej staruszce. Gratuluję samozaparcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakupiłam je w sklepie katalogowym Argos.ie w cenie €21.99 w celu pozbycia się tych wiszących babcinych flaczków na ramionach :) he he

      Usuń
  8. Uuuu :D Ja chyba jeszcze nie dałabym rady, dopiero dwa tygodnie temu zaczęłam ćwiczyć z Ewą, ale kto wie, co będzie za miesiąc ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. wow powodzenia ! ja mam ewkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam, ale wole ewkę:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia, wytrwałości życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie czyta mi się Twoje posty, możliwe, że będę wpadać tu częściej.
    Obserwuję i liczę na rewanż http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam w planach takie zabawki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię takie zabawki ;D mam kilka na oku :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Wam za każdy komentarz.
Z pewnością odpowiem na każde pytanie zadane pod postem, także zapraszam do śledzenia wpisów i regularnego odwiedzania mojego bloga.
Odwiedzam również każdego z komentujących, więc nie musisz reklamować mi swojego bloga.